Ogrodowi truciciele
Możemy całe lata obcować z roślinami w ogrodach i nie zdawać sobie sprawy, jak są niebezpieczne. Czasami wystarczy jeden błąd, który może być opłakany w skutkach. Mówi się, że to chwast zabił matkę Lincolna, a przez cebulki kwiatowe rozchorowali się uczestnicy wyprawy Lewisa i Clarka. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, jakie sekrety skrywają mieszkańcy naszych ogrodów. Poniżej najbardziej trujące rośliny, które możesz mieć w swoim sąsiedztwie.
1. Cis pospolity
„Drzewo pełne jadu i trucizny”, tak gatunek został nazwany przez botanika B. Anglicusa. Cis jest drzewem iglastym, bardzo dekoracyjnym, dlatego sadzony jest zarówno w przydomowych ogródkach, jak i w nasadzeniach publicznych. Swoją złą sławę zawdzięcza taksynie. Ten silnie trujący alkaloid powoduje zaburzenia oddychania oraz ostre dolegliwości od strony układu pokarmowego. Co ciekawe, cała roślina jest trująca oprócz czerwonych osnówek, które chronią nasiona i przyciągają ptaki.
2. Konwalia majowa
Roślina kojarzona z romantycznymi bukietami sprzedawanymi przez staruszki na krakowskim rynku. Konwalia jest tak trująca, że zatruć można się wypijając wodę z naczynia, w którym stały kwiaty. Roślina zawiera szereg glikozydów kardenolidowych. Konwalia po przekwitnięciu wytwarza czerwone jagody, które mogą być atrakcyjne dla dzieci, a zjedzenie kilku jagód może być śmiertelne.
3. Lulek czarny
Roślina przeważnie kojarzy się z baśniowymi czarownicami, które nacierały się balsamem z lulka, aby wznosić się ku górze. W naszym kraju nie jest to gatunek celowo sadzony w ogrodach, ale czasem zostaje zawleczony. Należy do rodziny psiankowatych, a to bardzo niesławna rodzina z punktu widzenia występowania w niej gatunków toksycznych. Roślina zawiera alkaloidy (skopolaminę, atropinę i wiele innych), które od wieluset lat używane są w medycynie. Dawniej lulek czarny stosowany był jako środek narkotyczny przed operacjami, roślina jest na tyle toksyczna, że czasem nieszczęśnik po prostu się nie wybudzał po zabiegu. Niewielkie dawki powodują halucynacje, zaburzenia mowy, ruchu. W większych ilościach powoduje paraliż układu oddechowego, co prowadzi do śmierci.
4. Bieluń dziędzierzawa
Popularna roślina w całym kraju, znana pod wieloma nazwami. Uprawiana ze względu na dekoracyjne owoce i ciekawe kwiaty. Należy do tej samej rodziny co lulek czarny, zawiera również podobne alkaloidy. Roślina stosowana jest w farmacji, samodzielne eksperymentowanie z bieluniem może skończyć się nieprzyjemnymi halucynacjami, a nawet zgonem. Za pomocą bielunia mieszkańcy Jamestown Island w stanie Wirginia zdobyli przewagę nad wojskami brytyjskimi. Kiedy to w XVII wieku musieli poradzić sobie z najazdem wroga – poczęstowali żołnierzy potrawami z dodatkiem nasion rośliny.
5. Rącznik pospolity
Roślina nie występuje w stanie dzikim w naszym kraju, ale wiele osób decyduje się zaprosić ją do swojego ogrodu. Zachwyca liśćmi, kolorem oraz kwiatami i owocami. Mimo tej pięknej prezencji, jest śmiertelnie niebezpieczna. Pochodzi z rodziny wilczomleczowatych, każdy botanik wie, że od tej rodziny (podobnie jak w przypadku psiankowatych) lepiej trzymać się z daleka. Rącznik zawiera alkaloid rycyninę oraz białko rycynę. Niewielkie ilości rośliny mogą spowodować ostre zatrucie oraz leukocytozę.